W przetargach na budowę dróg firmy te deklarują budowę dróg i autostrad za coraz niższe ceny, a to może spowodować, że w przetargowej gorączce firmy źle skalkulują przyszłe koszta -albo celowo je zaniżą licząc na to, że później uda się od państwa wytargować więcej- i nie zmieszczą się w budżecie, który same zaproponowały. Jeżeli tak się okaże, niektórzy wykonawcy będą zapewne usiłowali uratować swój budżet inwestycyjny obniżając jakość tworzonego produktu. I naturalnie ci wykonawcy będą usiłowali ukryć to przed urzędnikami.
Warto nadmienić, że masowość oraz konieczność robót w budownictwie drogowym do 2012 r. –zbliża się przecież Euro 2012 a poza tym będą realizowane wstrzymane w 2009 r. inwestycje kubaturowe- może spowodować wzrost cen materiałów budowlanych, transportu, sprzętu budowlanego i usług budowlanych, co dodatkowo zwiększy koszty produkcji i wywrze dodatkową finansową presję na wykonawców, aby nie wszystko zrobić zgodnie z normami budowlanymi i wytyczonymi podczas przetargu standardami jakościowymi. Dodatkowo będzie kontynuowana przebudowa i remonty istniejących już dróg krajowych i samorządowych, co również zaangażuje wykonawców i dostawców materiałów budowlanych. Wszystko to grozi nie tylko wykonaniem zamierzonych planów budowniczych poniżej określonych w przetargu standardów jakości, ale niewykluczone są również roszczenia finansowe firm budowlanych już w trakcie wykonywania projektu czy nawet zaniechanie wykonania go. Na szczęście coraz częściej w przetargach w budownictwie drogowym bierze się pod uwagę dodatkowe kryteria przy ocenie ofert potencjalnych wykonawców, np. termin realizacji zamówienia czy długość gwarancji. GDDKiA zwiększyła ilość kryteriów wyłaniających wykonawcę w przetargu ograniczonym, dzięki czemu zmalała liczba protestów składanych przez firmy zabiegające o zlecenia, co pozwala zaoszczędzić środki zarówno w czasie budowy, jak i jej koszcie. W Wielkiej Brytanii system ten funkcjonuje od 2001 r. i ocenia się, że oszczędza on czas pomiędzy początkiem prac nad projektem a rozpoczęciem robót budowlanych nawet o 40% Budownictwo drogowe będzie bardzo aktywne w latach 2010-2012.
Copyright @ 2010 Budownictwo