W każdym domu znajdują się, co najmniej cztery urządzenia korzystające z prądu w czasie, kiedy ich nie używamy. Przykładem mogą być urządzenia takie jak na przykład telewizor wyłączony pilotem, który jest jednym z najbardziej prądożernym urządzeniem w całym domu, kuchenka mikrofalowa z zegarem na wyświetlaczu, monitor komputera z mrugającą diodą oraz odtwarzacz dvd, które oprócz czujnika podczerwieni zasila też wyświetlacz z zegarem. Do urządzeń tego typu zaliczają się także sprzęt audio i urządzenia, AGD a nawet ładowarka telefoniczna pozostawiona w gniazdku przez niedopatrzenie bez podłączonego telefonu pobiera energię elektryczną, za którą będziemy musieli w pewnej chwili bardzo słono zapłacić. Co prawda urządzenia, które są ustawione w trybie czuwania pobierają niewiele energii, ale pamiętajmy, że pracują one w takim właśnie trybie najczęściej dwadzieścia cztery godziny na dobę, co w skali roku daje już spore, a zupełnie niepotrzebne zużycie energii wartości nawet kilkudziesięciu złotych.
Dużo więcej prądu pobierają zazwyczaj starsze, mniej zaawansowane technologicznie urządzenia, które są używane w naszych domach z racji tego, że jeszcze się nadają do użytku. Bardzo często nie zwracamy uwagi na klasę energetyczną naszych sprzętów co jest wielkim błędem, gdyż możemy w ten sposób zaoszczędzić naprawdę sporo pieniędzy, które możemy przeznaczyć na przyjemniejsze rzeczy niż płacenie rachunków. Najlepiej aby nasze sprzęty miały oznakowanie energetyczne A lub A+. Będzie wtedy wiadomo, że są to sprzęty energooszczędne.
Copyright @ 2010 Budownictwo